piątek, 18 maja 2012

18.05.2012r

Zmęczenie

Zmęczona szkołą i treningami padam na najbliższe wolne miejsce w autobusie. Niestety mam na późną godzinę do szkoły. "Nareszcie piątek" myślę. Rozglądając się po pojeździe stwierdzam, iż jest jeszcze wiele wolnych siedzeń i nie będę musiała w najbliższym czasie ustępować miejsca. Po dwóch przystankach dosiada się do mnie koleżanka z klasy. Zaczynamy wymieniać uwagi na temat sprawdzianu z chemii. Tak mija następne 5 przystanków. Po chwili koleżankę zaczepia starszy pan i zaczyna jej robić wykład na temat tego, że my młode powinnyśmy ustąpić miejsca pewnemu panu z kulą. Sęk w tym, że już przedtem chciałyśmy mu odstąpić miejsca, ale on stanowczo odmówił, gdyż jechał tylko jeden przystanek. Na następnym postoju zwalniamy miejsca dla dwóch kobiet w podeszłym wieku. Jednak ten "miły" starszy pan rzuca uwagi typu: "Wreszcie ruszyły dupę", "Głupie młode dziewuchy", a reszta starszych pań mu przytakuję. Mimo zmęczenia odzywam się do niego  uprzejmie i najmilej jak umiem "Dobrze rozumiemy, proszę pana".  Jednak po chwili przekonuję się, że popełniłam błąd. "Ty głupia dziewucho, jak cię matka z ojcem wychowują?! Powinni się zająć swoim niewychowanym dzieckiem, a nie szlajać się nie wiadomo gdzie". Dobrze wiem, iż dalsza wymiana zdań jest po prostu bezproduktywna. Odwracam się i dalszą drogę autobusem pokonuję prowadzona wrednym wzrokiem starszych ludzi.

Uroczo prawda? Wiem, że wielu osobą przytrafiają się takie sytuacje. Ja swoją prawdę powiedziawszy ocenzurowałam, gdyż nie ma sensu przytaczać wypowiedzi uroczego, starszego pana. Po prostu przytrafił mi się "kulturalny opierdol". Nie ma co. -.-
Denerwuje mnie to, że ten oto człowiek naskoczył na moich rodziców, a zwłaszcza na mamę. Nie zna ich więc nie powinien wypowiadać się na ich temat. Po mnie można jechać do woli, ale nie zostawią moją rodzicielkę w spokoju. Cieszę się teraz, że byłam cholernie zmęczona, ponieważ na codzień mam dosyć cięty język i mogło by się zrobić naprawdę niemiło. 
Szczerze powiedziawszy myślę, że na starość z niektórych ludzi wypływa cała żółć zgromadzona przez wszystkie lata swojego życia. To trochę smutne, ale prawdziwe. 
 Ostatnio trochę zaniedbałam bloga, ponieważ staram się poprawić oceny i mam ciężkie treningi. Przez ostatnie trzy tygodnie intensywnie trenuję przed zawodami pływackimi, koszykarskimi, piłki nożnej oraz początkiem sezonu windsurfingowego. Pomyśleć, że od wiszenia na drążku mam poranione dłonie. Nienawidzę studentów, którzy przychodzą na te zajęcia. -.- Po prostu wymyślają bezsensowne ćwiczenia.
Zauważyłam, że tytuł mojego bloga to po prostu ironia. Hasło "Pozytywne myślenie" nie odnosi się do niego w żadnym calu. Jest chyba takie jak ja. Po prostu pełne sprzeczności. 
Życzę miłego weekendu!
Pozdrawiam 
Vivenn

19 komentarzy:

  1. Nie lubię starszych ludzi, straszni z nich plotkarze i zawistne istoty. Czasami pokazują w telewizji obraz biednych staruszków bez rodziny, ale to kłamstwo. W środku tych ciał czai się szatan. Ja ci mówię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miły starszy pan... Jak te pozory potrafia mylic. Starsi ludzie wydaja sie tacy sympatyczni... ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. następnym razem mu powiedz że to on jest niewychowany skoro wypowiada się na temat ludzi których nie zna. ja tam bym mu odpowiedziała- starość nie usprawiedliwia chamstwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Limp Bizkit! Najbardziej lubię "My generation".

    OdpowiedzUsuń
  5. niektórzy ludzie bywają przedziwni -.-

    OdpowiedzUsuń
  6. ci niektórzy starsi ludzie naprawdę są gorsi od niektórej dzisiejszej młodzieży, hah:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taaa... ludzie lubią oceniać ludzi nawet ich nie znając. Kiedyś miałam taką sytuację, że ustąpiłam miejsca jednej babce i za mną jakieś baby zaczęły gadać, że dobrze wychowana, rodzice się opiekują. Trochę mina im zrzedła, jak się odwróciłam i powiedziałam, że rodzice się rozwodzą i nigdy się mną bardziej nie interesowali.

    OdpowiedzUsuń
  8. I jak, udało C i się poprawić oceny? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jejku, tyle sportów trenujesz? i masz na to wszystko czas ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trenuję główne pływanie, piłkę nożną, a kiedy jest cieplej windsurfing. Koszykówka doszła tak dorywczo, na chwilę ;)

      Usuń
  10. ta bo Ci starsi to myślą że my młodzi tylko czynimy zło, a niestety jeszcze zdarzają się dobrzy młodzi ludzie czyli mY!

    OdpowiedzUsuń
  11. ja miałam / mam jeszcze trochę problem bo pracuję w firmie gdzie większość ludzi jest dużo starsza ode mnie, i tu pojawia się pytanie jak się do nich zwracać do niektórych na Ty bo odmawiali mówienia dzień dobry inni nic nie powiedzieli, tak samo jak jedziemy busem do pracy musiałabym bez przerwy stać bo wszyscy stars a gdy chcę wpuścić mówią że postoją wkońcu tacy starzy nie są :D trudno do dziś mi się odnaleźć w takiej sytacji

    OdpowiedzUsuń
  12. Starsi ludzie bywają irytujący :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ech, też miałam ostatnio taką sytuacje..
    Nie pamięta wół, jak Cielęciem był..;/

    OdpowiedzUsuń
  14. ja tak samo, mam poranione ręce ahh ;DD
    ale głowa do góry ; )

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam ostatnio prawie identyczną sytuacje w autobusie.. -.-'
    Tylko ja w takich momentach wolę się zamknąć i nic nie mówić ;D.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :*